Meble Plus Rynek Mebli Produkcja Mebli

Opinie

Pora kulinarnych żniw
2008-12-17

Bale karnawałowe, eventy – wielkimi krokami zbliża się okres ciężkiej pracy zarówno dla mnie jak i moich kolegów. Tylko laik mógłby sądzić, że przygotowanie takiej imprezy to przysłowiowa bułka z masłem. Z drugiej strony – uczciwie trzeba też sobie powiedzieć, że doświadczony kucharz w takim przedsięwzięciu widzi wyłącznie szansę dla siebie i swojego lokalu, a przygotowanie przyjęcia raczej nie spędza mu snu z powiek.
Nie dalej jak kilka dni temu miałem w swoim hotelu „sytuację kryzysową” – nagle okazało się, że trzeba przygotować bankiet, kompletnie niespodziewany, bo niezamawiany. Jestem pewien, że duża część moich kolegów też kiedyś w podobnej sytuacji się znalazła. Oczywiście, wiąże się to z dodatkowym stresem i trzeba przysiąść fałdów.
Wiadomo jednak, że w każdej kuchni są jakieś rezerwy, więc zawsze znajdzie się jakaś nadwyżka mięsa, owoców morza, które w każdej chwili możemy „przerobić”, przygotować pod kątem bankietu. Otwieramy więc w takich przypadkach chłodnie, magazyny i patrzymy, co mamy, by na bazie tego stworzyć ideę takiego przyjęcia. Bo choć musimy je przygotować w rekordowo szybkim czasie, to gość nie może się o tym ani dowiedzieć, ani tego domyślać. Ma odnieść wrażenie, że podobnie jak nad innymi tego typu imprezami ślęczeliśmy długo i pracowicie. Oczywiście takiej umiejętności improwizacji nie nabywa się z dnia na dzień; potrzeba lat praktyki, by właściwie zbudować takie przyjęcie i nie dać ponieść się emocjom oraz stresowi.
Żeby bankiet był udany, musi być spełnionych kilka warunków, z których najważniejszy – w moim przekonaniu – to poznanie grupy docelowej, do której ta impreza jest kierowana. Ważny jest target, jak to się dzisiaj czasami określa. Nasz sukces zależy w du?ej mierze od tego, czy przy składaniu zamówienia przez klienta odpowiednio odrobiliśmy lekcje.
Inaczej będziemy gościć młodzież i ludzi młodych, inaczej – zasobną kadrę menedżerską i biznesmenów, a jeszcze inaczej – lokalnych przedsiębiorców albo na przykład myśliwych. W tej pracy trzeba być trochę psychologiem, żeby trafić w gusta, zadowolić i sprawić, by ludzie się dobrze bawili. Nawet najlepiej przygotowana impreza będzie katastrof?, jeśli źle określimy jej potrzeby i oczekiwania.
Bywa, że do kieszeni trzeba też schować ambicje, a podporządkować się całkowicie wizji gości i organizatora. Bo co z tego, że ja po ostatniej Olimpiadzie Kulinarnej w Erfurcie nawet chciałbym wprowadzić podpatrzone nowości z grupy bankietowej finger food. Nie sadzę, żeby przekąseczki wielkości naparstka, nawet najbardziej misternie stworzone, zaspokoiły apetyty wspomnianych wcześniej myśliwych. W takich wypadkach najlepiej sprawdza się scenariusz tradycyjnej polskiej biesiady. Zresztą, sam uwielbiam przygotowywać właśnie takie formy bankietów. Wystarczy wybrać motyw przewodni takiego spotkania, dekoracje, kompozycje stołów, a wybór potraw temu podporządkować. Biesiada to także ulubiona forma bankietowa gości powyżej 40. roku życia. Ta grupa docelowa uwielbia, jak stoły są obficie zastawione i wręcz uginają się od mięsiwa, sałatek itp. Dla tych go?ci bal bez dziczyzny czy tradycyjnej kuchni podlaskiej to po prostu stracony wieczór.
Za to te wszystkie nowości, także łączenie starterów z kuchnią molekularną, jak ravioli, kawior, pianki czy makarony z żelu na pewno spotkają się z uznaniem bardziej wyrobionych gości, na przykład uczestników szkoleń, konferencji, które zazwyczaj kończą się bankietami. Takim, zwykle młodym jeszcze, ludziom, bywałym w świecie, z pewnością spodobają się zainspirowane ekspozycjami z Erfurtu przekąski finger food.
Jeszcze inaczej to wygląda, kiedy jako hotel mamy zorganizować imprezę dla młodzieży. Najważniejszym jest wówczas wybranie tematu balu, liczy się moment zaskoczenia gościa. Trzeba czymś zaintrygować, stworzyć wieczór tematyczny, skomponować menu, zastawę, wystrój sali – spełnić bardzo wiele warunków. Ponieważ, poza funkcją szefa kuchni, pełnię też rolę dyrektora gastronomicznego, więc i do moich obowiązków należy uczestniczenie w spotkaniach z działem marketingu i branie czynnego udziału w organizowaniu takiego bankietu czy balu. Na najbliższy karnawał przygotowaliśmy imprezy pod hasłem „Black&White”. I wszystko na bankiecie będzie w kolorach bieli i czerni – jedzenie, zastawa... Także dekoracja sali to elementy czarne oraz białe, z akcentami srebra gdzieniegdzie.
Zupełnie wyjątkowymi, aczkolwiek też mającymi cechy bankietów, imprezami są wesela. W tych wypadkach nasza wizja jest już zupełnie podporządkowana wyobrażeniom zamawiającego i... jego budżetowi oczywiście.
W Augustowie można przygotować naprawdę wyjątkową tego typu imprezę – ślub w niewielkim kościołku w Studzienicznej, potem koktajl na statku... Oczywiście zdarzają się też niecodzienne zamówienia ze strony gości. Mieliśmy raz pannę młodą – Niemkę, wychodziła za mąż za Polaka. Nie wyobrażała sobie przyjęcia bez podania... zupy pomidorowej. Właśnie z tym daniem kojarzyła się jej Polska i nasza kuchnia. Oczywiście spełniliśmy to żądanie. Nasza praca bowiem często polega na spełnianiu i realizacji marzeń. Dlatego w tej dziedzinie nie można osiąść na laurach, nie można traktować wszystkich gości tak samo. Błędem byłoby też ocenianie preferencji gościa tylko na podstawie jego wyglądu, zachowania. Zanim przygotujemy scenariusz takiego przedsięwzięcia, warto zawsze porozmawiać z klientem o jego pasjach, zainteresowaniach, ulubionych rzeczach. Nie dosyć, że dzięki temu możemy uzyskać pomysł na bankiet, to jeszcze sprawimy, że nas gość poczuje się wyjątkowo i wróci o nas nie raz. A czyż nie o to w końcu nam wszystkim chodzi?

Komentarze
Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj komentarz bądź pierwszy.

tytuł


treść komentarza


Imię i Nazwisko (lub pseudonim)


E-mail


SPA BUSINESS DOMY DREWNIANE Łazienka Salon i Sypialnia Meble Plus Najlepiej Sprzedawane PROJEKTY DOMÓW Podłogi i Ściany PRODUKCJA MEBLI restaurator RYNEK MEBLI Świat Łazienek i Kuchni Świat Alkoholi Urządzamy Łazienki Drinki Urządamy Kuchnie Wybieramy Meble i Dekoracje Wybieramy Meble i Dekoracje Wybieramy Oświetlenie
Strona głównaPrenumerataReklamaArchiwumO nasRedakcja

Copyright by Publikator Sp. z o.o. 2018, webmaster: webpublikator.com.pl
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego portalu. Więcej o plikach cookies w regulaminie.

Publikator Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku, 15-425 przy ul. Cieszyńska 3a, wpisaną do rejestru przedsiębiorców
prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Białymstoku XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
nr KRS 0000084741, kapitał zakładowy 220.000 zł, NIP: 542-021-03-91

0.015432