Meble Plus Rynek Mebli Produkcja Mebli

Analizy

Toaleta 2012 - Raport
2008-10-10

Ogólny poziom toalet publicznych w miastach, mających gościć mistrzostwa EURO 2012, jest zadowalający. Do toalet w hotelach, restauracjach czy na stacjach benzynowych możemy chodzić bez strachu, choć luksusu spodziewać się raczej nie możemy. Gorzej, jeśli trafimy na dworzec – to wnioski płynące z badań w ramach projektu Mystery Toilet, zrealizowanego przez TNS OBOP w sierpniu tego roku na zlecenie firmy CWS-boco Polska i prowadzonego w ramach kampanii Toaleta2012.

Toaleta2012 to kampania edukacyjna, której celem jest zwrócenie uwagi opinii społecznej na standard toalet dostępnych publicznie, w miejscach takich jak hotele, restauracje, dworce itp., w kontekście przygotowań Polski do EURO 2012. W ramach Kampanii przeprowadzone zostało badanie – „Mystery Toilet”. Ankieterzy odwiedzili w sumie 260 toalet w czterech miastach, w których odbędą się mecze na EURO 2012 – Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku i Poznaniu. Powstał w ten sposób specjalny raport na temat stanu ogólnodostępnych toalet w Polsce. W ramach Kampanii stworzona została również strona internetowa, www.toaleta2012.pl, na której można znaleźć pełny raport z badań i materiały prasowe jak również ciekawostki na temat toalet w Polsce i na świecie. Warto dodać, że ta strona jest też platformą konkursu fotograficznego, mającego przyczynić się do stworzenia interaktywnej mapy toalet oraz wyłonienia najlepszej i najgorszej toalety w Polsce. Partnerem merytorycznym Kampanii zorganizowanej przez CWS-boco Polska jest Polskie Stowarzyszenie Czystości, natomiast patronem medialnym portal horeca.pl.
Jak podkreślił Andrzej Smółko, prezes CWS-boco Polska, intencją organizatora jest, aby Kampania Toaleta2012 przyczyniła się do podnoszenia standardu toalet dostępnych publicznie.
– To, jak wyglądają nasze toalety, rzutuje na ocenę naszego kraju w oczach nas samych i zagranicznych turystów. Data 2012 jest oczywiście symboliczna – wówczas zjadą się do Polski rzesze fanów piłki nożnej i turystów z całej Europy. Chcielibyśmy, aby do tego momentu nasze toalety dogoniły europejskie standardy – stwierdził.
Wyniki badań
W projekcie „Mystery Toilet” zbadano ogółem 260 toalet w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. Pod lupę wzięto toalety „ogólnodostępne”, w hotelach, restauracjach, pubach, na dworcach kolejowych i autobusowych, lotniskach, w centrach handlowych oraz na stacjach benzynowych. Obraz, jaki wyłania się z badań, jest umiarkowanie optymistyczny. 86% toalet audytorzy określili jako „czyste”. W 85% nie stwierdzono też brzydkiego zapachu (był ładny bądź neutralny). W 8 na 10 przypadków audytorzy zdecydowaliby się skorzystać z wizytowanej toalety ponownie.
Badane toalety były zwykle wyposażone w podstawowy sprzęt i środki czystości, choć oczywiście zdarzały się wyjątki. W prawie co dziesiątej kabinie nie było papieru, w co dwudziestej – umywalki, w co czwartym kranie – ciepłej wody. Sporadycznie zdarzał się brak ręczników papierowych w podajniku (12%) czy zepsuta suszarka do rąk (7%).
W polskich toaletach nie można jednak liczyć na „luksusy” typu odświeżacz powietrza (dostępny jedynie w 29% odwiedzonych toalet!), zapasowy papier (obecny w co piątej kabinie) czy tak prozaiczne urządzenie jak wieszak na ubranie (zamontowany w 4 na 10 kabin). A już o takich udogodnieniach jak możliwość dezynfekcji deski sedesowej (na wyposażeniu 7% badanych toalet) lub specjalny kosz na podpaski (stwierdzono tylko 6 sztuk!), można co najwyżej pomarzyć. Za to stosunkowo powszechne stają się urządzenia bezdotykowe (takie jak krany, spłuczki czy dozowniki mydła) – odnotowane w 43% toalet.
– Toalety w Polsce osiągnęły już pewien podstawowy standard. Właściciele hoteli i restauracji coraz częściej są świadomi, iż toalety są wizytówkami ich lokali – mówi Marek Kowalski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Czystości. – Ta kategoria wyraźnie wyróżnia się na tle ogółu, szczególnie na tle miejskich szaletów i toalet dworcowych.
Od średniej zdecydowanie odbiegają toalety dworcowe i szalety miejskie. Jedna czwarta z nich oceniona została jako „brudne” i „bardzo brudne”, w co piątej odrzucał brzydki zapach. W blisko jednej czwartej z nich audytorzy natknęli się na brudną muszlę klozetową, w jednej piątej – na brak papieru! Również w jednej piątej toalet dworcowych i miejskich, podajniki na ręczniki papierowe świeciły pustkami. Umycie rąk w ciepłej wodzie możliwe jest w niespełna 6 na 10 toaletach w tej kategorii. Nic więc dziwnego, iż w blisko połowie (46%) przypadków audytorzy zrezygnowaliby z ponownego skorzystania z tych przybytków. Co ciekawe, to właśnie miejskie i dworcowe toalety są najczęściej płatne. Ponad 80% z nich pobiera opłaty. Płatne bywają też toalety w restauracjach i pubach (18%). W pozostałych kategoriach są to sporadyczne przypadki. Problemem badanych toalet jest również ich dostępność dla osób niepełnosprawnych. O ile w nowo wybudowanych centrach handlowych, na stacjach benzynowych oraz hotelach nie jest najgorzej (odpowiednio 69% i 64% z nich posiadają toaletę przystosowaną do potrzeb niepełnosprawnych), to wymogów tych nie spełnia ponad 60% toalet dworcowych i blisko 80% (!) w restauracjach, pubach, barach i kawiarniach.
Na tle innych miast Warszawa nie ma powodu do wstydu. To tu odnotowano najwyższy odsetek toalet ocenionych jako „bardzo czyste” – 51% (średnia to 42%). Dla porównania, w Poznaniu najwyższą ocenę uzyskało 28% toalet. Łącznie toalet „raczej czystych” i „czystych” jest w Warszawie 87%. Stołeczne toalety częściej niż przeciętnie ładnie pachną. W blisko połowie z nich (45%) audytorzy odnotowali ładny zapach. Tu Warszawę wyprzedza jedynie Gdańsk (48%). Niestety, najczęściej w Warszawie możemy trafić na brzydko pachnącą toaletę. Ocenę taką dostała prawie co piąta ubikacja (18%). Dla porównania we Wrocławiu – jedynie co dziesiąta (10%). Również w Warszawie najwięcej było toalet nie spełniających według audytorów ogólnie przyjętych norm i standardów higieny – 18%. W Gdańsku na tak surową ocenę zasłużyło jedynie 8%. Podobnie jak w innych miastach, w Warszawie zdarzają się toalety płatne. Za skorzystanie z nich musimy uiścić opłatę w co piątym przybytku. Jest to wynik bliski średniej (25%), zawyżanej przez toalety gdańskie – tam wydatek czeka nas w blisko połowie (42%) toalet. Warszawa wypada za to najgorzej, jeśli chodzi o dostosowanie toalet do potrzeb osób niepełnosprawnych. Przyjaznych pod tym względem toalet jest mniej niż jedna trzecia (31%)! W porównaniu do Wrocławia, gdzie proporcje są odwrotne (toalet przyjaznych niepełnosprawnym jest tam 68%), jest to wynik haniebny.
Jak dowiodły dodatkowe badania ankietowe TNS OBOP przeprowadzone w tej Kampanii w ramach drugiego projektu pod nazwą „Toalety Omnimas” na reprezentatywnej grupie Polaków, standard i poziom czystości toalety jest istotnym kryterium oceny restauracji czy hotelu dla 86% dorosłych Polaków. Podobnie 86% deklaruje, że standard toalety wpływa na ich decyzję o ponownym odwiedzeniu danego miejsca i zarekomendowaniu go znajomym. Więcej informacji na stronie: www.toaleta2012.pl
Andrzej Jędrzejczak,
Senior Account Executive
Fleishman-Hillard

Opinie
Michał Nykowski, doradca Polskiej Organizacji Turystycznej:
Toalety faktycznie przez lata były naszą turystyczną bolączką. Widoczną szczególnie w konfrontacji z wysokim standardem toalet na Zachodzie i oczekiwaniami zachodnich turystów. O znaczeniu standardu toalet względnie szybko przekonali się prywatni restauratorzy i hotelarze. Jak pokazują badania, w tej grupie sytuacja jest najlepsza, osiągnięty został pewien standard minimum czystości i wyposażenia. Niestety źle wypadają te miejsca, z którymi turyści stykają się w pierwszej kolejności – dworce, lotniska i ogólnodostępne szalety miejskie. Pewnym problemem jest też brak tych ostatnich. Włodarze naszych miast, bijący się o turystów, mają w tym względzie jeszcze dużo do zrobienia. Bo turysta musi mieć gdzie spać, gdzie zjeść, gdzie pójść i co zobaczyć, ale musi też mieć możliwość zaspokojenia bardziej przyziemnych potrzeb... Fani piłki nożnej, którzy przyjadą do nas na EURO lub w związku z EURO, nie są w tym aspekcie wyjątkiem. Przeciwnie...
Marek Kowalski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Czystości:
Wyniki przeprowadzanych badań potwierdzają, że toalety w naszym kraju w większości przypadków osiągnęły już standard zbliżony do europejskiego. Niestety nie dotyczy to publicznych toalet miejskich oraz toalet znajdujących się na obiektach sportowych. Sądzę, że przygotowania do EURO 2012 są doskonałą okazją, aby ten stan rzeczy zmienić. Dlatego z satysfakcją odnotowujemy inicjatywę firmy CWS-boco mającą na celu zinwentaryzowanie stanu obecnego i wskazanie kierunków poprawy. Uważam, że Euro 2012 jest okazją do poprawy nie tylko czystości toalet, ale również wielu innych obiektów, w których będziemy przyjmowali gości zagranicznych. W maju 2009 chcemy wspólnie z International Sanitary Supply Association zorganizować konferencję poświęconą czystości miast i stadionów.

Komentarze
Nie ma jeszcze żadnego komentarza. Dodaj komentarz bądź pierwszy.

tytuł


treść komentarza


Imię i Nazwisko (lub pseudonim)


E-mail


SPA BUSINESS DOMY DREWNIANE Łazienka Salon i Sypialnia Meble Plus Najlepiej Sprzedawane PROJEKTY DOMÓW Podłogi i Ściany PRODUKCJA MEBLI restaurator RYNEK MEBLI Świat Łazienek i Kuchni Świat Alkoholi Urządzamy Łazienki Drinki Urządamy Kuchnie Wybieramy Meble i Dekoracje Wybieramy Meble i Dekoracje Wybieramy Oświetlenie
Strona głównaPrenumerataReklamaArchiwumO nasRedakcja

Copyright by Publikator Sp. z o.o. 2018, webmaster: webpublikator.com.pl
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego portalu. Więcej o plikach cookies w regulaminie.

Publikator Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku, 15-425 przy ul. Cieszyńska 3a, wpisaną do rejestru przedsiębiorców
prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Białymstoku XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego
nr KRS 0000084741, kapitał zakładowy 220.000 zł, NIP: 542-021-03-91

0.014815